Joanna Schmidt zorganizowała debatę o edukacji sześciolatków

W poznańskim biurze poselskim, o konsekwencjach cofnięcia reformy wprowadzającej obowiązek szkolny dla dzieci sześcioletnich, rozmawiali politycy i naukowcy. Wśród gości przeważała opinia, że nie powinno się znosić zasady wysłania sześciolatków do szkół podstawowych.

Jak zaznaczył Przemysław Foligowski, dyrektor Wydziału Oświaty Urzędu Miasta Poznania, „pomimo cofnięcia obowiązku edukacji dla 6-latków nie został zniesiony obowiązek zapewnienia przez samorząd miejsca w przedszkolach dla przyjęcia 4-latków, co powoduje problemy dla samorządów.” Dyrektor zwrócił także uwagę, że współczynnik przyjęcia 4-latków do przedszkoli w Poznaniu w okresie, gdy istniał obowiązek edukacji dla 6-latków był bardzo wysoki (wynosił aż 87%). Rodzice, z obawy o edukację szkolną dla dzieci 6-letnich zapisują je do zerówki, gdzie de facto powtarza się materiał, który dziecko już opanowało w przedszkolu.

Z kolei Ewa Socha, dyrektor Zespołu Szkół Da Vinci w Poznaniu, wskazuje, że „wartością polskiej edukacji jest kształcenie przedszkolne dzieci.” Niepokoi ją także to, że nie jest planowana zmiana podstawy programowej w związku z cofnięciem obowiązku kształceniowego dla 6-latków.

Elżbieta Walkowiak, była Wielkopolska Kurator Oświaty, zwróciła uwagę zebranym, że podczas pracy w KO przez dwa lata nadzorowała kontrole szkół pod kątem zarzutów o jakość edukacji 6-ścio latków. „Nikt nie mówił, że nauczyciele są nieprzygotowani, tylko szkoły. W Wielkopolsce jedyne problemy występowały z nowowybudowanymi obiektami, bo te obowiązywały odrębne przepisy” – zaznaczyła była Kurator.

Prof. Heliodor Muszyński, emerytowany wykładowca UAM, zauważył że „dawniej, dumą rodzica było wysyłanie dzieci wcześniej do szkoły. Zazwyczaj były to uzdolnione dzieci”.

Gospodarz spotkania, posłanka Nowoczesnej Joanna Schmidt, powołując się na dane statystyczne stwierdziła, że „wyniki egzaminu szóstoklasisty dla uczniów rozpoczynających naukę w wieku 6 lat są zdecydowanie lepsze od wyników ich rówieśników, zaczynających przygodę ze szkołą jako 7-latki.”

Poseł Waldy Dzikowski (PO) zaznaczył z kolei, że „ponad 140 krajów wysyła 6-latki do szkoły”.

Spotkanie trwało ponad  półtorej godziny. Po jego zakończeniu odbył się briefing prasowy.

5 3 2 4

NAPISZ DO NAS

Masz pytanie lub komentarz? Czekamy na Twoją wiadomość!

Wysyłanie

©2017 .Nowoczesna Wszelkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?